top of page

Czego nie widać w ogłoszeniu? 7 rzeczy, które sprawdzamy za klientA

  • Zdjęcie autora: Ewa Bochenko
    Ewa Bochenko
  • 9 godzin temu
  • 5 minut(y) czytania





Zdjęcia piękne. Taras skąpany w słońcu. Basen błyszczy jak w katalogu. W opisie: „idealna lokalizacja”, „blisko morza”, „świetna inwestycja”, „gotowe do zamieszkania”.

Brzmi cudownie.

Tylko że ogłoszenie nieruchomości w Hiszpanii pokazuje najczęściej to, co sprzedający chce pokazać. A klient kupujący nieruchomość powinien zobaczyć również to, czego w ogłoszeniu nie ma.

Bo przy zakupie apartamentu, domu czy willi na Costa del Sol nie chodzi tylko o widok z tarasu. Chodzi o bezpieczeństwo, koszty, dokumenty, stan techniczny, otoczenie, zasady wspólnoty i realny potencjał nieruchomości.

W Home4You Costa del Sol patrzymy na nieruchomość nie tylko oczami marzenia, ale też oczami praktyki. Bo marzenia są piękne, ale umowa, rachunki i stan prawny też lubią mieć swoje pięć minut.

Oto 7 rzeczy, które sprawdzamy za klienta, zanim powiemy: „tak, ta nieruchomość jest warta uwagi”.


1. Czy nieruchomość jest prawnie czysta?

Pierwsze pytanie nie brzmi: „czy jest ładna?”, tylko: „czy wszystko jest z nią w porządku?”.

W Hiszpanii jednym z podstawowych dokumentów jest Nota Simple, czyli informacja z rejestru nieruchomości. To dokument, który pozwala sprawdzić między innymi, kto jest właścicielem nieruchomości, jaki jest jej opis oraz czy widnieją na niej hipoteki, obciążenia lub inne wpisy.

Dla klienta z Polski może to brzmieć technicznie, ale w praktyce oznacza jedno: nie kupujemy tylko widoku, kafelków i tarasu. Kupujemy konkretną nieruchomość z jej historią, dokumentami i ewentualnymi problemami.

Sprawdzamy więc, czy dane nieruchomości zgadzają się z tym, co przedstawia sprzedający lub deweloper. Jeżeli coś się nie zgadza, zapala się lampka kontrolna. A czasem nie lampka, tylko cała choinka.


2. Czy są ukryte koszty lub zaległości?

Cena w ogłoszeniu to dopiero początek rozmowy.

Przy zakupie nieruchomości w Hiszpanii trzeba sprawdzić nie tylko cenę zakupu, ale też koszty dodatkowe i bieżące. Interesują nas między innymi:

podatek od nieruchomości, czyli IBI,opłaty wspólnotowe,rachunki za media,ewentualne zaległości,koszty utrzymania urbanizacji,opłaty za garaż, komórkę lokatorską, basen, ogród lub części wspólne.

To bardzo ważne, bo apartament może wyglądać atrakcyjnie cenowo, ale mieć wysokie miesięczne koszty utrzymania. I wtedy okazja nagle przestaje być okazją, a zaczyna przypominać elegancki rachunek z kokardką.

Dlatego sprawdzamy, ile klient realnie będzie płacił po zakupie. Nie tylko w dniu podpisania aktu, ale również miesiąc po miesiącu.


3. Co naprawdę oznacza lokalizacja?



„Blisko morza” to jedno z najczęściej używanych zdań w ogłoszeniach. Tylko że „blisko” może oznaczać 300 metrów spacerem albo 12 minut samochodem, z czego połowa pod górę.

Sprawdzamy lokalizację praktycznie, nie tylko marketingowo.

Czy do plaży można dojść pieszo?Czy droga jest wygodna?Czy w okolicy są sklepy, restauracje, apteka, szkoła, komunikacja?Czy okolica żyje cały rok, czy tylko w sezonie?Czy w pobliżu nie ma hałaśliwej drogi, budowy, pustej działki inwestycyjnej albo czegoś, co za dwa lata może zmienić widok z tarasu?

To szczególnie ważne na Costa del Sol, gdzie dwie nieruchomości oddalone od siebie o kilka ulic mogą mieć zupełnie inną wartość, komfort życia i potencjał wynajmu.

Lokalizacja to nie tylko punkt na mapie. To codzienne życie.


4. Jaki jest realny stan techniczny nieruchomości?

Na zdjęciach wszystko wygląda lepiej. Taka jest rola zdjęć. One nie mają pokazywać pęknięcia, wilgoci, zużytych instalacji czy hałasu z ulicy. One mają sprawić, żeby klient kliknął.

Dlatego podczas analizy nieruchomości zwracamy uwagę na rzeczy, których często nie widać w ogłoszeniu:

stan okien i drzwi,wilgoć, zapach, wentylację,klimatyzację i ogrzewanie,stan kuchni i łazienek,jakość wykończenia,układ pomieszczeń,nasłonecznienie,hałas,potencjalne koszty remontu.

W Hiszpanii wiele nieruchomości wygląda pięknie na pierwszy rzut oka, ale dopiero po dokładniejszym obejrzeniu widać, czy jest gotowa do zamieszkania, czy raczej gotowa do inwestycji w ekipę remontową.

A remont w obcym kraju, bez znajomości lokalnych wykonawców i języka, potrafi być przygodą. Nie zawsze z kategorii „wakacje marzeń”.


5. Czy wspólnota mieszkaniowa działa dobrze?

W apartamentach i urbanizacjach ogromne znaczenie ma wspólnota właścicieli.

To ona wpływa na koszty utrzymania, stan części wspólnych, zasady korzystania z basenu, ogrodu, parkingu, wind czy wynajmu krótkoterminowego.

Sprawdzamy więc, jak funkcjonuje wspólnota. Czy budynek jest zadbany? Czy części wspólne są utrzymywane? Czy są planowane większe remonty? Czy opłaty są rozsądne? Czy są ograniczenia, które mogą mieć znaczenie dla klienta?

To ważne szczególnie wtedy, gdy klient kupuje nieruchomość inwestycyjnie. Może się bowiem okazać, że apartament jest piękny, ale wspólnota ma zasady, które ograniczają wynajem turystyczny albo wprowadzają dodatkowe regulacje.

Dlatego pytamy wcześniej. Lepiej zapytać dziesięć razy przed zakupem niż raz po zakupie powiedzieć: „ojej”.


6. Czy nieruchomość pasuje do celu klienta?

Nie każda dobra nieruchomość jest dobra dla każdego klienta.

Inaczej szukamy apartamentu dla osoby, która chce spędzać zimy w Hiszpanii. Inaczej dla rodziny z dziećmi. Inaczej dla inwestora, który chce wynajmować. Inaczej dla kogoś, kto planuje przeprowadzkę na stałe.

Dlatego przed rekomendacją nieruchomości zadajemy pytania:

Czy zakup jest dla siebie, pod wynajem, czy mieszany?Czy klient chce ciszę, czy życie blisko centrum?Czy potrzebny jest garaż?Czy ważna jest winda?Czy nieruchomość ma być łatwa w utrzymaniu?Czy klient będzie korzystał z niej cały rok, sezonowo czy okazjonalnie?Czy ważniejszy jest widok, lokalizacja, metraż, standard czy potencjał wzrostu wartości?

Czasem klient zakochuje się w zdjęciach, ale po rozmowie okazuje się, że ta nieruchomość nie pasuje do jego stylu życia. I wtedy naszą rolą nie jest przyklasnąć na siłę. Naszą rolą jest powiedzieć uczciwie: „to piękne, ale nie dla Pani/Pana celu”.

To może nie brzmi jak klasyczna sprzedaż, ale brzmi jak dobra ochrona klienta.


7. Czy cena jest adekwatna do rynku?

Cena z ogłoszenia nie zawsze oznacza wartość rynkową.

Sprzedający może chcieć więcej, bo „sąsiad sprzedał drożej”. Deweloper może mieć świetny marketing. Agencja może pięknie opisać lokalizację. Ale klient powinien wiedzieć, czy cena ma sens.

Analizujemy więc nieruchomość w kontekście lokalizacji, standardu, metrażu, tarasu, widoku, dostępności, kosztów utrzymania i podobnych ofert na rynku.

Na Costa del Sol różnice potrafią być bardzo duże. Czasem warto dopłacić do lepszej lokalizacji. Czasem lepiej nie przepłacać za widok, który wygląda dobrze tylko na zdjęciu z drona. Czasem „okazja” jest okazją dlatego, że inni już odkryli problem.

Cena to nie tylko liczba. Cena to relacja między tym, co klient płaci, a tym, co naprawdę dostaje.


Dlaczego to wszystko ma znaczenie?

Bo zakup nieruchomości w Hiszpanii powinien być przyjemny, ale nie powinien być naiwny.

Klient ma prawo zachwycić się słońcem, palmami, tarasem i śniadaniem z widokiem na morze. My też się zachwycamy. Trudno się nie zachwycać, kiedy Costa del Sol robi swoje.

Ale za tym zachwytem musi iść sprawdzenie.

W Home4You Costa del Sol pomagamy klientom przejść przez proces zakupu spokojnie, świadomie i bez niepotrzebnych niespodzianek. Pokazujemy nieruchomości, ale też tłumaczymy, pytamy, sprawdzamy, porównujemy i ostrzegamy, jeśli coś wymaga większej uwagi.

Bo dobra nieruchomość to nie tylko ta, która pięknie wygląda w ogłoszeniu.

Dobra nieruchomość to ta, która po zakupie nadal daje radość, bezpieczeństwo i poczucie dobrze podjętej decyzji.


Planujesz zakup nieruchomości w Hiszpanii?

Zanim zakochasz się w pierwszym tarasie z widokiem na morze, porozmawiajmy.

Pomożemy Ci sprawdzić, czy dana nieruchomość naprawdę pasuje do Twojego celu, budżetu i stylu życia.

W Hiszpanii można kupić piękne miejsce do życia, wypoczynku lub inwestowania. Trzeba tylko wiedzieć, co sprawdzić, zanim podpisze się dokumenty.

A od tego jesteśmy my.


Jeśli Chcesz otrzymać konkretne oferty dopasowane do Twojego budżetu?


Nie wysyłamy przypadkowych mieszkań. Analizujemy dla Ciebie:

✔️ Lokalizację

✔️ Potencjał inwestycyjny

✔️ Realny zwrot z wynajmu


I dopiero wtedy wysyłamy wyselekcjonowane oferty.




Przeczytaj również:



Komentarze


bottom of page